Błędy makijażowe, których należy unikać

Makijaż - błędy
5 (100%) 1 vote

Prawidłowo i poprawnie wykonany makijaż sprawia, że każda z nas prezentuje się bardzo dobrze i jeszcze lepiej się czuje. Każda z nas wie jednak, że niekiedy najmniejsza pomyłka czy zły dobór kolorów może spowodować, że efekt będzie daleki od ideału. Podkreślenie mankamentów urody, dodanie sobie lat czy nieestetyczne dobranie kolorów to tylko niektóre z najczęściej popełnianych błędów makijażowych, przed którymi przestrzegamy. Komu pasują makijaże delikatne, jak korzystać z korektora – wszystko to i o wiele więcej w tym artykule.

Nie przesadzaj – makijaże delikatne

Miewamy skłonności do przesady. Wybierając się na ważną uroczystość czy malując się na wyjątkową okazję wychodzimy z założenia, że im mocniejszy makijaż, tym dłużej się utrzyma. Uważamy, że w ten sposób zapobiegniemy świeceniu się twarzy i zakryjemy zaskórniki i pryszcze odpowiednio grubą warstwą pudru. Finalny efekt jest jednak dokładnie przeciwny – zamiast naturalnego wyglądu, prezentujemy światu grubą tapetę, maskę, która na pewno nie kojarzy się z ładnym makijażem. Makijaże delikatne są lepsze również ze względu na to, że nie zatykają porów, pozwalają skórze oddychać i nie przesuszają jej. To nie tylko powoduje, że wyglądamy starzej, ale również realnie przyśpiesza te działania. Podobna zasada dotyczy makijażu oczu – najczęściej przesadzamy, jeśli chodzi o brwi. Winny one być podkreśleniem urody, a tymczasem coraz częściej są po prostu sztuczne i nienaturalne, co znacząco pogarsza makijaż twarzy. Kosmetyki używane do brwi także często są za mocne i za ciemne, a co za tym idzie, brwi są za cienkie, za grube, a niekiedy nie ma ich wcale. Najlepszym wyborem jest w tym wypadku naturalność – kiedy nie możemy jednak poradzić sobie z ich stylizacją, pomóc może kosmetyczka.

Makijaż twarzy – kosmetyki to priorytet

Podobnie jak w odżywianiu się i pielęgnacji ciała, również w kosmetykach kolorowych trzeba postawić na wysoką jakość. Istotną kwestią jest zwłaszcza szminka, której dopasowanie tylko wydaje się łatwe. Nawet najmodniejszy kolor na niektórych ustach nie będzie wyglądał dobrze. Istotne jest dopasowanie do cery, koloru włosów czy kształtu ust. Dla wąskich ust niewskazane są ciemne kolory, a posiadaczki tych pełnych powinny wystrzegać się rzucających się w oczy kolorów. I podstawa – odpowiednie nawilżenie przed pomadką! Równie ważne, jeśli nie ważniejsze, jest dobranie pasującego podkładu. Twarz-maska niepasująca do reszty ciała na pewno nie doda nam uroku. Zazwyczaj kupujemy za ciemne odcienie, co psuje makijaż twarzy. Kosmetyki w takiej tonacji powodują, że skóra wygląda na pomarańczową, przez co natychmiastowo się postarzamy i wyglądamy jak po zbyt długiej wizycie w solarium. Dobrą wskazówką doboru idealnego odcienia podkładu jest przetestowanie go w drogerii z pomocą konsultantek. Koniecznie należy porównać kolor z szyją, by barwy się nie odcinały. Warto sprawdzić także odcień w naturalnym świetle. Jeśli spełni oczekiwania, można produkt śmiało kupować. Warto także pamiętać o korektorze, gdy cenimy makijaże delikatne. Nawet one bowiem zakładają zatuszowanie cieni czy niedoskonałości. Bardzo ważny i w tym wypadku jest odcień, ale i aplikacja już na podkład. Częstym błędem w tej materii jest uważanie korektora za rozświetlacz. W efekcie pod oczami pojawiają się warstwy pomarszczonej skóry, która zamiast poprawić wygląd, dodaje nam lat. Uważajmy też z różem – jedno muśnięcie zazwyczaj wystarczy, a o jedno więcej pomaga wyłącznie w dodaniu sobie lat.

Oczy w makijażu są ważne

Wracamy na moment do makijażu oczu – kolejnym złym pomysłem są posklejane i nierozdzielone rzęsy. Takie podkreślenie oka nigdy nie będzie się dobrze prezentować – rzęsy wyglądają na zaniedbane, a finalnie zostają też osłabione. Regularny, zbyt mocny makijaż oczu powoduje, że stają się one słabsze. Osłabiona struktura tym bardziej nie wygląda dobrze. Najlepiej prezentują się w tym wypadku makijaże delikatne – najlepszym wyborem jest dobrej jakości tusz i tylko kilka pociągnięć szczoteczką. Wystarczy. Pozostając przy cieniach, warto poświęcić dwa słowa na cienie do powiek. I tutaj zbyt duża ilość kosmetyku jest zgubna – gwarantuje nie tylko kolejny raz dodanie sobie lat, ale także optyczne zmniejszenie oka. I w tym wypadku lepiej postawić na naturalność – zbyt dużo, zbyt intensywnie nie jest tu dobrym rozwiązaniem.